Kosmetyczka mi kilka miesięcy temu poleciła na wizycie domowej kremy nawilżające
https://janda.pl/13-nawilzanie i od tamtej pory korzystam, nawet u dziecka :) Syn ma bardzo wrażliwą skórę, teraz się jeszcze bardziej niszczy od chodzenia w maseczce, więc takie formuły bardziej naukowe powiedziałabym się sprawdzają. To kosmetyki właśnie przemyślane pod względem składu, najwyższa skala wskaźników aktywnych. Porównywałam, trochę czytałam. Ogólnie tematem się interesuję, bo wywodzę się z rodziny, w której kobiety mocno dbały o urodę do późnego wieku i to się jednak przełożyło na większy komfort życia. Polecam.